Strona 120 z 126

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Cz lis 05, 2009 8:56
przez marek molicki
Z wywiadu z Frankiewiczem w IR można się dowiedzieć o koncepcji uruchomienia zabytkowego tramwaju Dworzec - Rynek ciekawe komu i czemu by to miało służyc? natomiast w kwestii tkz konsultacji ws tramwaju to nawet gdy tak zwana repezentatywna większość będzie chciała przywrócenia to i tak chyba ale z innym przebiegiem. Jest to kolejny dowód, że decyzja która została powzięta dużo wcześniej jest nie odwołalna, pomimo merytorycznych dyskusji i "konsultacji "I tu się znowu nasuwa powiedzenie znanego kabareciarza J.Pietrzaka " Jeżeli rząd chce a nie chce naród to co trzeba? oczywiście trzeba zmienić naród" nic dodać nic ująć.

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Cz lis 05, 2009 14:49
przez acmechb
Dzisiaj 5.11. przejechał pierwszy od wielu tygodni tramwaj techniczny przez
Gliwice. Z powodzeniem!!

Fotki:

http://s224.photobucket.com/albums/dd178/acmechb/nadzieja%20dla%20T/?albumview=grid

Infra jest sprawna. T może powrócić bez nakładów dodatkowych po wygranym
referendum 8.11.br!!!

Zachęcajcie proszę do udziału w referendum, póki można.

Za rok po planowych wyborach infrastruktura na pewno nie będzie przejezdna.
Odtworzenie T będzie wymagać poniesienia znacznych kosztów!!

To jest sprawa nie tylko Gliwic ale losu T w aglomeracji!

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 14:09
przez Zibias
Dzisiejszy dzień był ciekawy jeśli chodzi o historię tramwajów gliwickich.

Pan prezydent Zygmunt Frankiewicz pokazał jakim jest "dobrym" prezydentem. Gliwicki tramwaj zderzył się dzisiaj z bezmyślną maszyną biurokratyczną, wspartą oddziałem policji.

Dzisiaj miał przejechac przez miasto wagon specjalny (nie będący kursowym tramwajem). Wyjazd tramwaju z zajezdni był blokowany przez policję przez parę godzin. Ostatecznie, wielokrotnie zatrzymywany na kolejnych uliczkach dotarł do konca (albo początku) ulicy Chorzowskiej. Tam ostatecznie przejazd zablokowały AŻ dwa pojazdy policji z pięcioma funcjonariuszami. Szkoda, że na zdjęciach nie słychać komentarzy ludzi, świadków tego zajścia. Przypominało to stare czasy PRLu.

Poniżej zdjęcia z tego zdarzenia. Gratuluję panu Frankiewiczowi postawy "wsłuchanej w głos obywateli". Policjanci zapytani o powód interwencji stwierdzili, że działają z polecenia Urzędu Miejskiego i prezydenta, który wydał kategoryczny zakaz wpuszczsenia tramwaju do miasta. Podstawą decyzji było to, że Prezydent Miasta jest organem organizującym komunikację miejską w Gliwicach. Według urzędu przejazd tramwaju stanowił zagożenie dla mieszkańców miasta. (Ciekawe, że autobusy nie stanowią zagrożenia, albo tiry przejeżdżające przez miasto). Żeby było zabawnie policjanci tłumaczyli to faktem niesprawności linii tramwajowej, co nie jest zgodne z prawdą. Podobne stwierdzenie usłyszałem w Urzędzie Miejskim. Dodatkowo pani urzędniczka raczyła mi zarzucić próbę okłamania, że całe zajście miało miejsce. Gratuluję tej pani posady (również za moje pieniadze), bo rozsądku i uprzejmości to już nie za bardzo.

Bardzo przykre, dla mnie, że taka sytuacja ma miejsce, że takie rzeczy się dzieją w moim Mieście. Jednego jestem pewien, nie identyfikuję się z pracą pana prezydenta ani z pracą szanownej pani urzędniczki UM.

Mam wielką nadzieję, że za dwa dni sprawa ulegnie demakratycznemu rozwiązaniu.

Poniżej zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec mam pytanie do pana prezydenta, dlaczego stworzył zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców, zmuszając policję do działań prewencyjnych w sile dwóch samochodów i 5 osób w czasie paru godzin.

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 16:47
przez acmechb
Komentarz znaleziony na stronie OKOTiPKM:

Dziś mamy ostatni dzień kampanii referendalnej, od północy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. W ramach prowadzonej kampanii GI chciała przejechać przez miasto tramwajem. Wszystkie formalności zostały dopełnione z właścicielem trakcji, torowiska i taboru, czyli spółką Tramwaje Śląskie. Wczoraj tramwaj techniczny przejechał cały odcinek gliwickiej linii i sprawdził jego stan techniczny. Nie było zatem żadnych zastrzeżeń do dzisiejszego przejazdu tramwaju przez miasto. Na godzinę 10:00 zaplanowana konferencję prasową w zajezdni i późniejszy przejazd tramwajem przez Gliwice.

Niestety już przy wyjeździe z zajezdni tramwaj został zablokowany przez policję. Obecni na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że blokują przejazd na polecenie władz miejskich. Słowa funkcjonariuszy potwierdził oficer dyżurny oraz przybyły (po 1,5 h) rzecznik policji. Zablokowano tramwaj na wydzielonym pasie ruchu (torowisko niezależne od drogi) i wstrzymywano jego przejazd, mimo, że właściciel torowiska nie wnioskował o to i nie wzywał policji. Powodem tych działań, jak ustnie poinformował nas rzecznik policji, był zakaz wydany przez prezydenta wjazdu tramwaju do Gliwic.

Wobec zaistniałej sytuacji powstają pytania:

1. Czy Prezydent jest zwierzchnikiem policji... państwowej?
2. Dlaczego zakazuje właścicielowi torowiska poruszania się po nim?
3. Dlaczego ingeruje się i blokuje legalnie prowadzaną kampanię referendalną

Galeria zdjęć:

http://s224.photobucket.com/albums/dd178/acmechb/zamach_T/?albumview=grid

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 17:52
przez Jarek
No cóż, skandal to mało powiedziane.
Właściciel torowiska powinien pozwać do sądu PF za uniemożliwienie korzystania ze swojej własności tj torowiska w naszym mieście.
Tak czy inaczej PF na skutek takiej brudnej rozgrywki wygrał to starcie, bo wszystko co będzie będzie już "musztardą po obiedzie- referendum".

Wstyd ze taki człowiek bez honoru rządzi naszym miastem!

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 20:37
przez mieszko966
Ciekaw jestem, czy referendyści zadali sobie trud zastanowienia się, co by zrobili w przypadku czołowego spotkania na ulicy Dolnych Wałów z autobusem linii A4? A przede wszystkim, czy zdążyliby na czas zatrzymać swój jadący pod prąd tramwaj. Inna sprawa, że wszyscy dobrze pamiętamy, że poprzednia akcja agitacyjna z użyciem tramwaju zakończyła się całkowitym paraliżem centrum miasta. Trudno się więc dziwić prezydentowi, że chciał mieszkańcom zaoszczędzić takich atrakcji.

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 20:50
przez Kwarek
mieszko966 napisał(a):Ciekaw jestem, czy referendyści zadali sobie trud zastanowienia się, co by zrobili w przypadku czołowego spotkania na ulicy Dolnych Wałów z autobusem linii A4? A przede wszystkim, czy zdążyliby na czas zatrzymać swój jadący pod prąd tramwaj.
Jasne. "To już Dolnych Wałów? Cała naprzóóóóóóód!!!" :P

Mieszko, rozwiązanie jest bardzo proste i nie trzeba do tego referendystów, nawet ja jestem w stanie na nie wpaść ;) :
Tramwaj jedzie w obstawie Nadzoru Ruchu (patrz tu). Tramwaj zatrzymuje zaraz przed jednotorem przy Muzeum i czeka aż autko NR dojedzie na Mickiewicza. Gdy to się stanie, przez radiotelefon NR daje znać, czy droga wolna. Jak tak, tramwaj jedzie. Gdyby w czasie przejazdu tramwaju zaplątałoby się na pl. Mickiewicza jakieś kolejne "A4", Nadzór wstrzymuje je na parę chwil.

Czas operacji: 2-3 minuty. Prawda, że proste? ;)

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 21:03
przez mieszko966
Kwarek napisał(a):Czas operacji: 2-3 minuty. Prawda, że proste? ;)


Może i proste, ale odstawianie takiej szopki dla celów czysto propagandowych budzi niesmak.

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 21:08
przez Konrad S.
mieszko966 napisał(a):Może i proste, ale odstawianie takiej szopki dla celów czysto propagandowych budzi niesmak.


niesmak budzi tchórzostwo władz miasta, i naciskanie na służby pod śmiesznymi pretekstami, bo jakoś wczorajszego wozu technicznego nikt nie blokował

Re: Gliwickie tramwaje

PostNapisane: Pt lis 06, 2009 21:18
przez Kwarek
mieszko966 napisał(a):Może i proste, ale odstawianie takiej szopki dla celów czysto propagandowych budzi niesmak.
Cele celami, ale przejechać się da. Wystarczy tylko chcieć i mieć odpowiednie zezwolenia od kogo tam trzeba.
W końcu roboczy spokojnie przejechał i nie wpakował się przy okazji na czołówkę z "A4". ;)

Parkiety - prezent - majówka mazury - Korty tenisowe w warszawie - tahitian noni - Biuro rachunkowe Bydgoszcz - nasza apteka internetowa - Wakacje Panama - ksiegarnia wysyłkowa - forum bukmacherskie